W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, że musi się z czymś pożegnać, aby móc zacząć jakiś nowy rozdział. Dotyczy to chociażby momentu nawrócenia, ale także innych, bardziej przyziemnych spraw.
Druga część dnia obfitowała w różne przeżycia. Najpierw usłyszeliśmy o tym, co to znaczy nie widzieć. Dzisiejszymi gośćmi były siostry ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża z Lasek. Siostry nie tylko zajmują się osobami niewidomymi, ale również niektóre z nich są niewidome. Niewidoczność jest ograniczeniem, ale nie jest przeszkodą do wybrania określonej drogi, bowiem wśród takich osób wiele osób może pochwalić się pięknym śpiewem, umiejętnością tkania czy programowania. Organizowane są nawet specjalne zawody w tych dziedzinach. Z siostrami przyjechała również Pani Hanna Pasterny, która mimo swoich ograniczeń związanych z brakiem wzroku, podróżuje po świecie i pisze książki. Zakonnice zwróciły uwagę na to, że choć technologia ciągle idzie do przodu, to ludzie nadal nie są na tyle wyedukowani, by umiejętnie pomagać niewidomym.
Nie było dzisiaj pracy w grupach, ale to wcale nie z błahego powodu, ponieważ nastała wiekopomna chwila – po 10 latach pożegnaliśmy naszego górkowego duszpasterza o. Kamila i powitaliśmy o. Francesco, który od tego roku razem z o. Bazylim będzie prowadzić Franciszkańskie Duszpasterstwo Młodzieży i Powołań na Górze św. Anny. Temu wydarzeniu towarzyszył specjalny odcinek Familiady. Drużyna o. Kamila i drużyna o. Francesco musiały odpowiadać na pytania dotyczące wielu aspektów i historii związanych z duszpasterstwem w ostatniej dekadzie. Wśród pytań znalazło się pytanie o największe hity muzyczne czy taneczne podczas Świąt Młodzieży, wybitnych naukowców zajmujących się badaniem dziejów Góry św. Anny czy preferencje żywieniowe o. Francesco. Familiadę wygrała drużyna nowego duszpasterza, ale w finale jednak brał udział zasłużony i wieloletni duszpasterz Górki. Ojciec Kamil musiał powiedzieć m.in., ile pokoi jest w Domu Pielgrzyma, kto najkrócej był duszpasterzem, jaki jest najbardziej deficytowy produkt ŚM. W nagrodę obaj kapitanowie otrzymali pamiątkowe zdjęcie. Potem podziękowaliśmy ojcu Kamilowi za jego tak długą (najdłuższą w historii duszpasterstwa) posługę na Górce. W ramach podziękowań ojciec Kamil otrzymał album ze wspomnieniami z różnych rekolekcji i wydarzeń organizowanych na Górce w ciągu tych 10 lat oraz koszulkę honorowego duszpasterza, aby przypominały mu o tym, czego tutaj doświadczył. Natomiast o. Francesco otrzymał koszulkę nowego włoskiego duszpasterza.
Po czasie na kolację zebraliśmy się na spektaklu Momo Teatru Arka z Wrocławia. Osoby z niepełnosprawnością w piękny sposób przedstawiły historię dziewczyny, która miała wiele pochłaniaczy czasu, ale swoją prostotą i miłością do przyjaciół wygrała tę walkę. Ten cudowny występ uświadomił nam, że nawet posiadając pewne ograniczenia, możem tworzyć przepiękne dzieła.
Przed nabożeństwem zareklamowała się chata duszpasterstwa akademickiego Antoni, która zaprosiła maturzystów i studentów na wyjazd na obóz w Białym Dunajcu. Dzisiejsze nabożeństwo przygotowane zostało przez Rodzinę Młodzieży Franciszkańskiej. Przypomnieliśmy sobie, że zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Pana Boga. I choć czasem błądzimy w życiu, to Bóg zawsze czeka na nas, bo jesteśmy jego dziećmi. Podczas nabożeństwa mieliśmy okazję odnowić swoje przyrzeczenia chrzcielne oraz podziękować Jezusowi za osoby, które przekazały nam wiarę. Całość uświetniła pantomima przygotowana przez RMF z Wrocławia-Sołtysowic.