I znowu nadszedł ten dzień, kiedy młodzież z różnych zakątków Polski przyjechała na Górę Świętej Anny, by uczestniczyć w Święcie Młodzieży. Przejrzyj! to przewodnie hasło tegorocznych rekolekcji. Po naszym duchowym rozleniwieniu spowodowanym pandemią przyda się odkryć na nowo to, co ważne. Spotkanie odbywa się w tym roku w Auli Domu Pielgrzyma.
Początek rozpoczęliśmy tradycyjnie od Koronki do Bożego Miłosierdzia. Po niej nastąpiło uroczyste otwarcie Święta Młodzieży przez Górkowych duszpasterzy. Tym razem prowadzi je nie tylko o. Kamil i o. Bazyli, ale również nowo wyświęcony franciszkanin pochodzący z Włoch – o. Francesco. Po odsłuchaniu hymnu ŚM przyszła pora na mniej lubiany punkt programu, czyli regulamin. Choć jest on lekko nużący, to jednak jest on bardzo potrzebny, byśmy wszyscy mogli bezpiecznie przeżyć ten czas.
Potem poszliśmy do Bazyliki św. Anny na pierwszą Eucharystię, której przewodniczył i Słowo Boże wygłosił o. Zachariasz Kowalski – proboszcz tutejszej parafii. Mówił o tym, że nie każdy człowiek wierzący jest otwarty na Pana Boga. Przeszkadza w tym przede wszystkim zbyt wielka otwartość na to, co daje nam świat.
Po Mszy wróciliśmy do Domu Pielgrzyma, gdzie mieliśmy czas na kolację. Menu było dość bogate, ponieważ każdy uczestnik przygotowywał ją według własnych upodobań. Później zebraliśmy się na prezentacji poradni psychologicznej oraz wspólnoty Arka z Wrocławia, a następnie na scenie pojawił się zespół GG Duo, czyli małżeństwo Gabrieli i Wojciecha Gąsiorów. Zaciekawili nas swoim repertuarem i wszyscy super się bawili.
Po chwili przerwy i ostygnięciu emocji uczestniczyliśmy w nabożeństwie przygotowanym przez braci kleryków z franciszkańskiego seminarium. Wsłuchując się w historię przejrzenia św. Franciszka, mieliśmy okazję wejść w głąb naszego serca. Był też czas na okazanie radości z obecności ludzi wokół nas czy pojednania się z tymi, z którymi coś nas dzieli. Przeprowadziliśmy rachunek sumienia, a następnie powierzaliśmy Panu Jezusowi ukrytemu w Najświętszym Sakramencie nasze ślepoty i pragnienia.
W ten sposób zakończyliśmy pierwszy dzień Święta Młodzieży. Mamy nadzieję, że wszyscy dobrze się wyśpią i będą mieć siłę na owocne przeżywanie kolejnych dni.