XXIV Święto Młodzieży już za nami. Czas na podsumowanie. Dziękujemy Dominice za zebranie w całość tego co się wydarzyło. Zapraszamy do galerii ze zdjęciami.
XXIV Święto Młodzieży końca dobiegło,
choć w innej formie, to cały świat obiegło.
Przede wszystkim Słowo Boże było głoszone,
by serca młodych nie były zgaszone.
Jak zawsze do spotkania z Żywym Bogiem zachęcano,
choć także Eucharystię z Górkowej kaplicy transmitowano.
O wierze, nadziei i miłości mówili kaznodzieje
w sposób doniosły, ale krócej niż epopeje.
Konferencje także nie mogą być zapomniane,
bo ważne prawdy były poruszane.
Usłyszeliśmy o oschłości w życiu duchowym
i czystości jako warunku miłości obowiązkowym.
Nie zabrakło mowy o tym, co każdego czeka,
Bo przecież śmierć nie może ominąć żadnego człowieka.
Hasłem tegorocznym „Nie ma, że się nie da” było,
a więc bez świadectw Gości by się nie obyło.
Cafe Równik pokonywaniem niepełnosprawności się podzieliło,
a Pan Rafał Franz tym, że Bóg i nawrócenie do spełnienia marzeń doprowadziło.
Wiadomo, że na ŚM można nawiązać nowe znajomości,
więc praca w grupach umożliwiła ujawnienie swej tożsamości.
Tematem przewodnim – piękno życia chrześcijańskiego,
Czyli o wierze, radości i wspólnocie była mowa z zakątka domowego.
Ostatnim punktem dnia były piękne nabożeństwa,
Na którym nie brakło modlitwy, śpiewu ani błogosławieństwa.
W poniedziałek fragmenty życiorysu świętego Franciszka poznaliśmy,
a we wtorek Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie adorowaliśmy.
Choć Święto Młodzieży tylko trzy popołudnia i wieczory trwało,
To jak niektórzy mówią – akumulatory naładowało.
A na koniec – jak to zawsze na ŚM bywa
podziękowań i statystyk nadeszła chwila.
Zamknięcie oficjalne także mogliśmy obserwować
I tradycyjną pieśnią wszystkim podziękować.
By jeszcze lepiej poczuć atmosferę Święta
premiera filmu z XXIII ŚM została napoczęta.
Cieszymy się bardzo, że mogliśmy chociaż tak w Święcie uczestniczyć,
bo – jak wiemy – na pomysły naszych duszpasterzy zawsze możemy liczyć.
Najlepiej wyrażą to chyba dwa słowa:
„Bóg zapłać” krzyczą nasze serce i głowa.