Tęskniliście? Tak myśleliśmy 😀 Jednak nie musieliście czekać zbyt długo, bo dzisiejsze Świętowanie rozpoczęliśmy o 9:00. Nie oszukujmy się wielu z was wstało już wcześniej aby zjeść porządne śniadanko i słusznie, bo dziś potrzeba nam będzie dużo energii, żeby cieszyć się z małych rzeczy!

Jak to mówi zasada: kto śpiewa ten dwa razy się modli. W tym zadaniu po raz kolejny pomogła nam schola Święta Młodzieży. Po rozśpiewce i radosnych pląsach  nadszedł czas na pierwszą w tym roku konferencję. Tego szczególnego zadania podjął się o. Urban Bąk OFM, który tym razem na warsztat wziął temat poczucia humoru. Na wstępie zaznaczył, że pomaga nam ono mieć dystans do świata. Jak dobrze wiemy kaznodzieja słynie z pouczających opowiadań. Tym razem przytoczył historyjkę pewnego człowieka, który ciągle gonił za władzą i pieniędzmi, bo myślał, że przyniesie mu to szczęście, lecz wciąż czuł niedosyt. Warto zapamiętać że poczucie humoru pomoże nam cieszyć się tym, co mamy. O. Urban zwrócił naszą uwagę również na to, że prawdziwe szczęście to nie byle jaka wesołkowatość, ale coś co wypływa z obecności Boga. Następnie polecił nam, abyśmy nie przekraczali cienkiej granicy pomiędzy żartami a wyśmiewaniem kogoś. Kaznodzieja kończąc konferencję zaznaczył że „wszyscy jesteśmy piękni w oczach Boga”. Myślę, że warto abyście zabrali te słowa za sobą i starali się kierować nimi w życiu codziennym.

Wiem, że takich konferencji mogliście słuchać godzinami jednak nadszedł czas, abyście się pochwalili tym co zapamiętaliście ze słów Ojca. Dlatego też nadszedł czas na waszą upragnioną pracę w grupach. Była to okazja nie tylko na zapoznanie nowych osób, integrację, nawiązanie nowych przyjaźni (a warto wiedzieć że te Górkowe trwają lata 😀 ), ale też owocny czas wymiany myśli, doświadczeń, otwarcia na drugiego człowieka… No i przede wszystkim  –  RADOŚCI.

Wielu z was zapewne czekało na mszę pod naszym namiotem. Równo o godzinie 12:00 nadszedł czas na ten najważniejszy moment codziennego świętowania – Eucharystię. Tym razem Mszy Świętej przewodniczył o. Ignacy Szczytowski OFM. Specjalnie dla uczestników tegorocznego Święta swoje słowo wygłosił o. Wiktor Lata OFM. Zadał każdemu z nas pytanie: Dlaczego mamy stać się jak dzieci? I dlaczego to w ogóle takie ważne dla naszego rozwoju duchowego? Po przytoczeniu zabawnej historii z lat dzieciństwa, Ojciec udzielił nam odpowiedzi na zadane wcześniej pytania: stwierdził że dziecko wie, iż stoi za nim Tato.  Przy Ojcu dziecku nic nie grozi, tata to ten człowiek, który dla swojej pociechy jest w stanie zrobić wszystko. Warto mieć świadomość, że dziecko nie jest samowystarczalne, ale potrzebuje kogoś, kto je nakarmi, zaprowadzi, przytuli, uśpi… Na koniec Ojciec przytoczył nam kolejną ciekawa opowieść, tym razem z życia swojej siostrzenicy, która przez 15 minut zachwycała się różowym kamykiem – to również piękna lekcja dla nas, którzy już dawno dorośliśmy i zapomnieliśmy, jak to jest zachwycać się drobiazgami.

Po Mszy Świętej warto zatroszczyć się o jakiś porządny posiłek bowiem nadszedł czas na waszą ulubioną przerwę obiadową 😀

A i pamiętajcie: Jest radość! 😀