Na ten dzień czekaliście przez cały rok! Jeśli na Górce poranek jest wyjątkowo gwarny, tłoczny i radosny, to znak, że XXIII Święto Młodzieży czas zacząć! Tym razem Święto jest wyjątkowe bo i sam temat jest wyjątkowy – Jest radość!
15 lipca 2019 roku o godzinie 15:00 już tradycyjnie rozpoczęliśmy świętowanie od Koronki do Bożego Miłosierdzia. Jak dobrze wiemy : Chcesz zrobić coś dobrze – zrób to z Bogiem, a na pewno się uda! A po modlitwie zapoznaliśmy się z tym co przez cały tydzień będziemy powtarzać non stop! Zatem: Do hymnu! Zanim jednak zaczniecie powtarzać go nawet przez sen, warto, aby ktoś wam go zaprezentował. Tym zajęły się nasze służby do muzycznych zadań specjalnych – nasza schola i orkiestra. Na Święcie nie mogło zabraknąć naszych niedocenionych ojców Kamila i Teofila, którzy z radością zapoznali nas z regulaminem. Wiem, że pod naszym namiotem wspaniale wam się siedzi, ale nie ma to jak u Babci! Dlatego już przed 17:00 wszyscy udali się do Bazyliki, aby tam o godzinie 17:15 oficjalnie rozpocząć Święto Młodzieży Mszą Świętą. Eucharystii przewodniczył o. Jonasz Pyka, który również wygłosił do nas swoje Słowo. W kazaniu zaznaczył, żeby radować się podczas modlitwy z Maryją, a także aby z radością głosić Jezusa w swoim otoczeniu. Warto pamiętać, że radość to nie to samo co przyjemność, a człowiek, który jest radosny to człowiek, który chce śpiewać. Po Pokarmie Duchowym warto zjeść solidny posiłek, bo już za chwilę czekają na was radosne pląsy z dzisiejszą gwiazdą wieczoru. Po kolacji szybko ale konkretnie zostały nam przedstawione: poradnia psychologiczna i namiot powołaniowy.
I nadeszła godzina na którą czekali wszyscy: koncert zespołu Podzamek Boys, który dał popisowy koncert muzyki Disco Polo przy której wszyscy dobrze się bawili. Nie oszukujmy się: Co roku na ich koncercie: Jest radość!
Przyznacie że dzień był pracowity? A to jeszcze nie koniec. Po ogromie radości warto wyciszyć się przy tym który na Święcie jest najważniejszy – przy Bogu! Dlatego dzień zakończyliśmy nabożeństwem podczas którego odnowiliśmy przyrzeczenia chrzcielne i otrzymaliśmy białe szatki które miały nam przypominać o naszym włączeniu we wspólnotę Kościoła – Chrzcie Świętym! Wiem, że chcielibyście się bawić jeszcze i jeszcze ale o 00:30 zastała nas cisza nocna dlatego wszyscy udaliśmy się na spoczynek. Przyznam wam w tajemnicy, że było naprawdę cicho! 😀