My się deszczu nie boimy i pod namiotem świetnie się bawimy! Najlepszym przykładem tego był dzisiejszy poranek ze scholą, który pomógł nam się rozbudzić i wprowadził w konferencję wspólnoty Fazenda da Esperança – „Ranczo Nadziei”. Wspólnota ta łączy ludzi z różnych krajów w 134 ranczach na całym świecie i pomaga osobom uzależnionym lub zagubionym odkryć Słowo Życia i doświadczyć miłości oraz dobroci. Ukazali nam, że warto dziękować Bogu za to, co mamy i za to, czego nam brakuje oraz okazywać radość życia Ewangelią na co dzień. Podkreślali, że choć tworzą wspólnotę chrześcijańską, mogą się do nich zgłaszać osoby różnych wyznań. Członkowie wspólnoty chcą każdemu dawać pokój, gdyż jako ludzie uratowani z różnych nałogów znają jego wartość.
Bezpośrednio po konferencji udaliśmy się na pracę w grupach, w której podjęliśmy się trudnego tematu strachu i Bożego zwycięstwa nad nim.
Ubogaceni spotkaniami wzięliśmy udział we Mszy Świętej, której przewodniczył neoprezbiter o. Klemens. Kazanie wygłosił o. Teofil na podstawie Napomnienia VII – „Za wiedzą powinny iść czyny”. Pokazał nam, że nie chodzi o to, żeby przeczytać Pismo Święte, studiować je, ale by dowiadywać się, co Bóg chce do mnie dziś poprzez nie powiedzieć i żyć tym! Zapraszajmy Go do swojej codzienności i nie bójmy się powrotu ze Święta Młodzieży. „Wróć do Galilei, ja tam na ciebie czekam”. Ojciec wyjaśnił, że Jezus czeka już w naszych domach i zmienia je. Po Mszy świętej i błogosławieństwie neoprezbitera udaliśmy się na obiad.