Pełen emocji mecz siatkówki zakończył się zwycięstwem uczestników Święta Młodzieży, którzy pokonali franciszkanów 3:2. O 15.30 wszyscy zebraliśmy się na Koronce do Miłosierdzia Bożego, a następnie na naszej scenie odbył się program „Dlaczego ja?”, w którym wzięli udział przedstawiciele trzech różnych dróg życiowych: siostra Lauretta ze zgromadzenia Sióstr Służebniczek, ojciec Jarosław ofm – franciszkanin oraz ksiądz Roman z Nysy. Opowiadali między innymi o odkryciu powołania, reakcji najbliższych na ich wybór oraz o pierwszym dniu w zakonie lub seminarium. Dali piękne świadectwo zaskoczenia przez Boga miłością.
Podczas następnego punktu programu, czyli „Kto pyta nie błądzi”, siostra Marzena, pani Maja z poradni, brat Roch oraz ojciec Urban udzielali nam odpowiedzi na pytania, które zapisywaliśmy na kartkach i wrzucaliśmy do skrzynki pytań. A zagadnienia były różne – od tych na temat wiary, przez relacje, po pytania typu: „Czy szef scholi ma dziewczynę?”. Po udzieleniu odpowiedzi udaliśmy się na kolację(czytaj: wrzątek).
O 20.30 spotkaliśmy się na „plenerowej scenie” Święta Młodzieży na niezwykłym spektaklu pt. „Exultet” w wykonaniu Teatru A. Aktorzy operowali głównie ogniem i wodą. Przedstawili między innymi stworzenie świata, wyjście Izraelitów z Egiptu i w końcu życie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.
Dzień zakończyliśmy pięknym nabożeństwem eucharystycznym z modlitwą o uzdrowienie – „Uwiodłeś mnie Panie miłością”. Prowadził je ojciec Tomasz. Zaczęliśmy liturgią słowa – czytaniem z Pieśni nad Pieśniami, Psalmem 23 oraz Ewangelią wg św. Jana o głuchoniemym. Potem prosiliśmy Boga o przebaczenie oraz uzdrowienie zranionych miejsc naszego życia. Na koniec kapłani namaścili nas olejem radości. Było wiele łez, łask i uwielbienia Boga. Każdy z nas teraz po brzegi napełniony jest Duchem Świętym, do każdego Bóg mówił wyraźnie i z mocą.
Namaszczeni radością udaliśmy się do pokoi. Dobranoc! Śpijcie z Bogiem i Aniołami!