Nie sposób było nudzić się dzisiejszego popołudnia. Odbyła się akcja krwiodawstwa, podczas której mogliśmy podzielić się bardzo cennym darem – swoją krwią.
Posileni zrobioną z wywaru sandałowego zupą ogórkową zebraliśmy się pod namiotem. Swoją obecnością zaszczycił nas ks. Kuba Bartczak – najsłynniejszy raper wśród księży i najlepszy ksiądz wśród raperów.
Wielu wrażeń dostarczył nam emocjonujący mecz piłki nożnej – franciszkanie kontra uczestnicy ŚM. Okazało się, że „brązowi” są w świetnej formie, zwyciężyli wynikiem 4:0.
Po Koronce do Bożego Miłosierdzia na scenie pojawił się wyczekiwany przez wszystkich gość – pan Mateusz Banaszkiewicz z Kabaretu Młodych Panów. Podzielił się on swoim świadectwem wiary oraz odpowiedział na pytania publiczności.
Średnia wieku uczestników spotkania znacząco wzrosła, ponieważ na Górce pojawiła się grupa dinozaurów. Chodzą plotki, że dla większości uczestników nie starczyło nawet wrzątku na kolację. Na szczęście, ksiądz biskup zostawił dla nas lizaki, które dostarczyły nam energii i sił do wspólnych pląsów pod namiotem podczas koncertu zespołu 30 synów i 40 wnuków jeżdżących na 70 oślętach.
Wieczorem wzięliśmy udział w cudownym nabożeństwie uwielbienia Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, poprowadzonym przez ojca Gabriela. Zawierzyliśmy naszą modlitwę Niepokalanemu Sercu Maryi i prosiliśmy Ducha Świętego o Jego działanie. Owoce tego Spotkania pozostaną w naszych sercach. Dobranoc!